Skóra rośnie, starzeje się i „żyje” wraz z człowiekiem. Jej pielęgnacja poprawia wygląd naszego ciała i sprawia, że czujemy się piękni. Niestety często popełniamy błędy odbijające się na wyglądzie skóry. Oto kilka z nich: - wyciskanie pryszczy, zaskórników, zmian ropnych; - przesuszanie skóry, brak nawilżenia (skórę trzeba nawadniać, nawilżać nawet wówczas, kiedy mamy cerę tłustą); - zbyt częste opalanie przez co skóra starzeje się, a jej włókna kolagenowe nadmiernie rozciągają się; - nie czyszczenie pędzli do malowania, zbyt rzadka wymiana szczoteczek do mycia twarzy; - niestaranne oczyszczanie skóry twarzy – niestaranny demakijaż; - zła poszewka na poduszkę wykonana z bawełny, którą należy wymienić na jedwabną lub satynę (wpływa to również na stan włosów); - cukier – zabójca pięknej cery . Glikacja jest procesem polegającym do przyłączaniu cząsteczek glukozy do cząsteczek białek powodując, że komórki białkowe ulegają zniszczeniu. Dla pięknie wyglądającej skóry oznacza to jej całkowite zniszczenie, czyli starzenie się poprzez niszczenie kolagenu i elastyny znajdujących się w tkankach skórnych; - zapomnij o paleniu tytoniu nie tylko ze względów zdrowotnych, ale i estetycznych. Papieros ujmuje kobiecie szyku i elegancji. Sprawia również, że wokół ust tworzą się tzw. „zmarszczki palacza” – widoczne zmarszczki wokół ust; - unikaj diety, w której szybko się chudnie. Może to być dość dziwne, ponieważ wydawać się może, że szybkie zrzucenie kilku kilogramów jest czymś najlepszym. Tymczasem dla skóry jest to dość duże obciążenie, ponieważ skóra nie jest w stanie ściągnąć się w takim tempie, jak traci się tkankę tłuszczową. W efekcie po szybkiej diecie kobiety posiadają obwisłą skórę na brzuchu, udach, pośladkach. Nie jest to dla skóry dobre, podobnie jak szybkie diety. Pamiętajmy, że często doprowadzają one do efektów jojo, a to na pewno jest dla niej wskazane. Zrzucanie i przybieranie na wadze doprowadza do rozstępów.

O niezwykłym szczęściu mogą mówić te osoby, które wychodząc od fryzjera są w pełni zadowolone ze swojej fryzury. Jest to jednak pierwsza faza zadowolenia klienta, druga powinna wystąpić po pierwszym umyciu włosów i próbie własnego ułożenia fryzury. Często sztuką staje się samodzielne ułożenie włosów, które z pozoru wydają się idealnie ostrzyżone. Czy mamy wpływ na sposób strzyżenia włosów siedząc, jako klienci u fryzjera? Na pewno możemy zwrócić uwagę na to, co wyczynia fryzjer z naszymi włosami, aby nie wyglądać po pierwszym myciu włosów, jak osoba z niezwykle nieestetyczną fryzurą. Najpierw warto poznać kilka zasad obowiązujących w doborze fryzury: - dobieramy fryzurę do struktury włosów i ich predyspozycji (nie eksperymentujmy zbytnio, ponieważ możemy nie poradzić sobie z późniejszym układaniem włosów); - dobierajmy długość włosów do kształtu twarzy (zbyt pulchną buzię wysmuklą włosy długie, natomiast delikatną twarz podkreśli fryzura odsłaniająca ją); - rzadkie i cienkie włosy wymagają prawidłowego cieniowania w celu nadania im objętości. Jest to jedynie kilka rad, które warto uwzględnić w doborze fryzury, o inne należy pytać fryzjera. Jeśli nie potrafi nam odpowiedzieć na nasze pytanie to nie świadczy to o nim zbyt dobrze. Może trzeba udać się do innego fryzjera – bardziej profesjonalnego. Wywiad fryzjera z klientem przeprowadzany jeszcze przed strzyżeniem jest podstawowym zadaniem, jakie powinien zrobić zawodowy fryzjer. Dzięki niemu ustala on, w jaki sposób odbywać się będzie strzyżenie – w rozmowie z klientem fryzjer dobiera sposób i formę strzyżenia. Tylko idealne strzyżenie włosów sprawi, że włosy po pierwszym myciu, wykonanym w domu ułożą się niemal same.

 Ślub – najpiękniejsza chwila w życiu, którą się pamięta, wspomina i powraca w chwilach zadumy. Jest to uroczystość przygotowywana z dużym wyprzedzeniem. Tak, aby każdy szczegół zgadzał się z ogólną koncepcją aranżacji całego przedsięwzięcia. Suknia ślubna panny młodej jest jednym z najważniejszych elementów ślubu. Podziwiana, ale równocześnie wygodna dla kobiety. Jak dobrać suknię ślubną? Główną zasadą w czasie wyboru sukni ślubnej jest jej dopasowanie do sylwetki – figury panny młodej. Nie zawsze fason widziany na modelce będzie pasował na naszą sylwetkę, dlatego można sugerować się własnymi marzeniami o konkretnym modelu sukni ślubnej uwzględniając jednak realny wizerunek naszej sylwetki widzianej w lustrze. Typ sylwetki – gruszka najlepiej prezentuje się w dwuczęściowej sukni ślubnej z gorsetem oraz gładką spódnicą; sylwetki – jabłka powinny unikać falbanek, a wybrać raczej fasony proste, opadające luźno, tak jak w stylu empire; kobiety z sylwetką klepsydry mogą pozwolić sobie na małe szaleństwa i wybrać suknie z falbanami, drapowaniami; sylwetki filigranowe powinny okalać suknie, które nie przytłoczą niskiego wzrostu panny młodej. Ponad to znamiennym jest wybór fasonu kreacji ślubnej. W klasycznym fasonie sukni ślubnej pozostawiono dopasowaną górę i szeroki dół w kształcie koła. Od jakiegoś czasu odeszło się od dołów na tzw. drucie, a stosuje się wielowarstwową halką. Znaczącym faktem jest rodzaj ślubu. Planując ślub kościelny warto uwzględnić sposób zakrycia ramion, aby suknia ślubna nie była zbyt wyuzdana. Ponad to jej praktyczność również powinna być brana pod uwagę. Suknie ślubne z długimi trenami stają się bardziej funkcjonalne, jeśli treny można odpinać. W wyborze sukni ślubnej ważnym jest dobór koloru sukni.

 Siwe włosy to temat wciąż na topie. Taki, który nigdy się nie nudzi i stale powraca. Przyczyną tego jest to, iż nikt nie chce chwalić się siwymi włosami, bo nikt ich nie lubi. Przyczyny powstawania siwych włosów tkwią w pracy melaniny, czyli barwinka naszych włosów. Jest to substancja produkowana w macierzy włosa, czyli w jego mieszku. Właściwe wytwarzania melaniny powoduje, iż na włosie pojawia się barwnik o różnej barwie – w zależności od kombinacji rodzajów melaniny, jakimi są: żółto-czerwona feamelanina oraz czarno-brązowa eumelania. Z praktycznego punktu widzenia, im miej wytwarzanej melaniny (pracy komórek zwanych malanocytami), tym więcej na głowie siwych włosów. Ciekawostką może być to, że tak naprawdę to nie włosy siwe nie są siwe, a przezroczyste. Bezbarwność włosa stwarza złudzenia siwego włosa. Pojawienie się pierwszego siwego włosa na głowie to także objaw długotrwałego stresu, diety żywieniowej, braku snu, a także czynników genetycznych oraz pewnych chorób. Jak zapobiegać siwym włosom? Najpopularniejszą metodą zapobiegania siwieniu włosa jest jego barwienie. Nowe technologie (również w kosmetologii i fryzjerstwie) gwarantują nam preparaty, które po nałożeniu na włosy nie niszczą je, a wręcz odwrotnie – odżywiają strukturę włosa i jednocześnie farbując na wybrany kolor. Poza tym na półkach sklepowych znajdziemy także preparaty tzw. odsiwiacze. Ich działanie polega na stopniowym przywracaniu koloru włosów. Koloryzacja włosów jest jedynie powierzchownym pokrywaniem ich struktury. Odsiwiacze działają stopniowo, ale w głąb włosa, dlatego ich oddziaływanie na włos jest na stałe. Środki pokrywające siwe włosy (farby do włosów) warto wspomagać maseczkami, ale też właściwą dietą. Powinna ona być bogata w: biotynę (witamina H) dostępną w orzechach i migdałach; kwas pantotenowy (witamina B5) zawartą w rybach, drobiu, produktach pełnoziarnistych; krzem, cynk oraz miedź.

Odchudzanie się jest nie tylko sprawą przestrzegania pewnych norm żywieniowych, ale też zależy od psychiki i silnej woli osoby odchudzającej się. Okres zimowy z jednej strony jest najlepszym czasem na odchudzanie, zaś z drugiej strony, szczególnie w tym okresie jest wiele imprez obfitujących w potrawy niezwykle kuszące i … kaloryczne. Jak wytrwać w kryzysie w diecie? Moment kryzysu to niebezpieczeństwo powrotu do starych nawyków, dlatego zdrowe nawyki są tak ważne w czasie zdrowej diety. Do podstawowych zasad należą: spożywanie kilku posiłków (do pięciu) dziennie o małych racjach w myśl teorii: „Jedz mniej, a częściej”; picie dużej ilości niegazowanej wody; kierowanie się piramidą żywieniową; jedzenie ostatniego posiłku dwie godziny przed snem. Podczas kryzysu w diecie warto pamiętać, iż to, co osiągnęliśmy do tej pory (tyle ile kilogramów straciliśmy), to może wrócić z dwojoną siłą – efekt jojo. Jak przetrwać kryzys w diecie? Najpierw należy zacząć od zmiany sposobu myślenia. Nie wszystko, co znajduje się na talerzu trzeba jeść w dużych ilościach. Wystarczą małe kęsy. Prawidłowo dobrana dieta jest gwarantem tego, że osoba, która ją stosuje, nie odczuwa głodu. Poza tym to, co wydaje się nam przepyszne, ale jest też wysoko kaloryczne może zostać zamienione na inną potrawę – dietetyczną, ale równie smaczną. Pomocne w kryzysie w diecie jest unikanie sytuacji zagrażających utrzymaniu jej. Wystrzegajmy się, zatem syto zastawionych stołów świątecznych, śniadaniowych pokus, sylwestrowego szaleństwa żywieniowego. W dniach wolnych od pracy nie zapominajmy o ruchu: codziennych spacerach, wypadach na łyżwy lub narty, zabawy na śniegu. Ruch to pewien sposób na ucieczkę od kuszących słodkości, obfitych obiadów, ciężkich kolacji. Lekkie przewinienia, czyli zjedzenie kilku kawałków ciasta za dużo zniweluje szklanka herbaty czerwonej.

Każda pora roku przynosi dla urody coś zupełnie innego. Latem skóra narażona jest na ostre słońce, a jesienią na porywisty wiatr. Zmiany pór roku wymuszają zmiany rodzajów kremów do twarzy, częstszej ochrony rąk oraz stosowania innych żeli do mycia czy chociażby balsamów do ciała. Jesień nie jest jednak taka zła. Umożliwia, bowiem przeprowadzenie pewnych zabiegów, które nie można by było zrealizować w czasie gorącego lata np. mikrodermobrazję. Ponad to jesienią można „naprawić” swoje ciało, aby do lata zregenerowało się i poprawiło swój stan. Oto kilka sprawdzonych porad na temat urody. 1. Jak odżywić rzęsy? Każda kobieta pragnie mieć piękne, długie rzęsy. Dostępność środków na odżywienie rzęs jest dość bogata, gorzej jest z ich skutecznością. Sprawdzonym i dość tanim sposobem na regenerację rzęs jest codzienne zastosowania (na noc) olejku rycynowego. Wystarczy nanieść niewielką jego ilość na rzęsy, a rano delikatnie zmyć, a już po tygodniu rzęsy staną się mocniejsze, grubsze i bardziej wyraziste. 2. Co robić, kiedy wypadają włosy? Wypadanie włosów to problem, który dotyka coraz więcej osób. I w tym przypadku produkty kosmetyczne nie zawsze się sprawdzają. Z całą pewnością sprawdzi się nasiono kozieratki. To „magiczne” zioło sprawia, że cebulki włosów stają się mocniejsze i nie wypadają. Włosy natomiast nabierają połysku i nie łamią się. Wystarczy 1 łyżkę nasion zalać pół szklanki gorącej wody. Potrzymać kwadrans pod przykryciem, a następnie przecedzić. Napar stosować, jako wcierkę przez tydzień. Przechowywać w lodówce, po tygodniu trzeba sporządzić nowy roztwór. 3. Jesienne opalanie – Solarium W porze jesiennej próżno wyczekiwać słońca, które sprawi, że się opalimy. W takim wypadku pozostaje nam „sztuczne” słońce, czyli solarium. Umiarkowane opalanie się nie jest czymś złym, a dla skóry może zdziałać dużo dobrego. Poprawia jej koloryt, lekko ją wysusza, ale też pozytywnie wpływa na samopoczucie. Wizytę w solarium warto zaplanować: wykluczyć dni, kiedy wieje porywisty wiatr; stosować kremy po wizycie w solarium; okrywać twarz wychodząc z solarium oraz nawadniać organizm.

Alergia to schorzenie coraz częściej dotykające zarówno dzieci, jak i osoby starsze. Testy alergiczne to nie tylko niezbędna czynność wykazująca źródło dolegliwości, takich jak: wysypka, katar, łzawienie oczu, kaszel, to również sposób na regulacje prawidłowych zachowań organizmu i pozbycie się nieprzyjemnych skutków ubocznych wynikających z alergii. Jedną z najczęstszych alergii jest alergia na roztocza. Jest to dolegliwość potocznie zwana alergią na kurz. Dlaczego na kurz? Ponieważ roztocza to mikroskopijne pajęczaki żyjące w środowisku kurzu i to w kurzu najlepiej się czują. Ich głównym pożywieniem jest złuszczony naskórek człowieka, który w naturalny sposób skóra ludzka wymienia. Roztocza doskonale czują się w środowisku ciepłym i wilgotnym, co sprawia, że największe skupiska roztoczy znajdują się przede wszystkim w pościeli, w pokrowcach, w zasłonach. Pajęczaki te najbardziej dokuczliwe stają się w czasie jesienni, kiedy wilgotne powietrze oraz pierwsze ogrzewanie mieszkania sprzyja ich rozmnażaniu. Jak pozbyć się roztoczy? Całkowite pozbycie się tych „żyjątek” jest niemożliwe, nie mniej można opanować ich liczbę i nie dopuścić do zwiększenia ich populacji. Przede wszystkim trzeba codzienne wietrzyć mieszkanie. Niezależnie od temperatury, jaka panuje na świeżym powietrzu. Roztocza w temperaturze poniżej 150 C przestają się rozmnażać. Ponadto wietrzenie pomieszczeń powoduje wydostanie się kurzu na zewnątrz, a wraz z nimi pozbędziemy się roztoczy. Ważnym jest również częste zmiany pościeli i jej pranie w temperaturze większej niż 600 C, pranie kap na fotele i kanapy, trzepanie dywanów, częste zmiany firanek i zasłonek, systematyczne usuwanie kurzu z mebli. Przydatne w walce z roztoczami są specjalne preparatu zwalczające je. Zaleca się używania: Acarii, Acarosanu czy chociażby Allergoffu. Warto też zakupić hipoalergiczna pościel do prania, dostępną w wielu sklepach.

 Jesień zbliża się do nas wielkimi krokami, więc zamiast tęsknić za gorącym latem, wykorzystajmy ją dla upiększenia swojej urody. Jakie najlepsze zabiegi na jesień proponują nam salony kosmetyczne lub profesjonalne miejsca zajmujące się medycyną estetyczną? Pora roku umożliwia „schowanie” skóry pod bluzką, dlatego zaleca się wszystkie zabiegi, które działają na skórę, podrażniająco. Na uwagę zasługuje zwłaszcza mikrodermobrazja mechaniczna. Jest to zabieg polegający na złuszczeniu naskórka skóry twarzy za pomocą specjalnego urządzenia z wykorzystaniem małych głowic diamentowych, bądź korundowych. Zabieg ten porównywalny jest ze ścieraniem zrogowaciałego naskórka. Po jego usunięciu dochodzi do procesu regeneracji naskórka, dzięki czemu skóra staje się odmłodzona, napięta, bez wyglądu szarej cery. Innym zabiegiem kosmetycznym jest laserowa depilacja. Głównym przeciwwskazaniem w jej wykonaniu jest skóra zbyt opalona. W porze jesiennej ten czynnik zostaje wyeliminowany. Jest to kolejna cecha przemawiająca za wykonaniem depilacji laserowej jesienią. Sam zabieg polega na wykorzystaniu lasera działającego na cebulki włosowe – światło lasera niszczy je. Podczas tego zabiegu skóra zostaje nieco podrażniona i ulega lekkiemu poparzeniu, dlatego tak znacząca jest jej pielęgnacja. Innymi zabiegami są: fotoodmładzanie czy chociażby redukcja rozszerzonych naczynek przy zastosowaniu światła IPL. Oba prezentowane wyżej zabiegi narzucają wykonywanie specjalnej pielęgnacji skóry po zabiegach kosmetycznych. Przede wszystkim skórę należy dużo nawilżać stosując kremy niepodrażniające skórę i zawierające wysoki wskaźnik filtrów UVA i UVB. Każdy z wyżej wymienionych zabiegów jest idealny na jesień, ponieważ skóra po nich nie wygląda zbyt estetycznie i musi minąć kilka tygodni, aby można było zauważyć upiększające skórę. Pomimo zbyt dużego dyskomfortu i uczucia bólu z całą pewnością warto jednak zabiegi te wykonać.

Odchudzanie nie należy do łatwych procesów. Gubienie kilogramów jest procesem długotrwałym, co często wpływa demotywująco na odchudzającego. Każdy z nas chciałby szybko i bez wysiłku zyskać piękną sylwetkę. Nic, więc dziwnego, że coraz więcej osób sięga po suplementy diety wspomagające odchudzanie. Czy jednak ich działanie jest rzeczywiste i długotrwałe? A może to jedynie złudzenie i siła ludzkiego umysłu? Odchudzające suplementy diety można podzielić na dwie grupy – specyfiki, które mają przyspieszać spalanie tkanki tłuszczowej oraz preparaty zmniejszające uczucie głodu. Trzeba pamiętać, że suplementy nie są lekami i w większości przypadków, opierają się na naturalnych składnikach takich jak chrom, guarana, pieprz Cayenne czy czarny pieprz. Odpowiednia kompozycja składników ma przyspieszyć nasz metabolizm, a co za tym idzie, ułatwić gubienie zbędnych kilogramów. Czy każdy może spodziewać się takiego efektu? Niestety nie. Działanie poszczególnych preparatów na konkretną osobę jest bardzo indywidualne. Zielona herbata, będąca składnikiem większości suplementów diety dla jednych może być doskonałym pobudzaczem, a na innych nie wywrze żadnego wpływu. Właśnie w bardzo indywidualnej skuteczności tkwi przyczyna kontrowersyjności suplementów diety. Wielu specjalistów uważa, że dają one jedynie efekt placebo, a ich zażywanie jest bezpodstawne. Działanie odchudzających suplementów diety nigdy nie zastąpi zróżnicowanej diety i aktywności fizycznej – taką informację znajdziemy na opakowaniu każdego licencjonowanego preparatu. Powinna być to kardynalna zasada każdego odchudzającego się. Tabletka nie nauczy nas zdrowego sposobu odżywiania, a tym bardziej nie zastąpi codziennego ruchu.

Strona 1 z 14

Skomentowano: